Często nadwaga lub otyłość nie jest jedynie wynikiem zamiłowania do słodyczy, ale nieradzenia sobie z otaczającym nas światem lub problemów emocjonalnych. Zajadmy stres, uciekamy od problemów w bezpieczny świat jedzenia, pocieszamy się, nie umiemy przestać, deficyty emocjonlane rekompensujemy sobie jedzeniem. Zdarza się także, że tusza jest tarcza ochronną, za która czujemy się bezpiecznie. W konsekwencji tyjemy. Chcemy sie odchudzić, ale to się nie udaje - nic dziwnego - trzeba poradzić sobie z przyczynami, a nie skutkami. Tu potrzebna jest terapia - indywidualna lub grupowa. Gdy nauczymy sie radzić sobie z problemami i z emocjami - spadek wagi przyjdzie sam, bo zajadanie problemów nie będzie nam już potrzebne.
Grupa terapeutyczna dla osób objadających się








