Jesień zagościła na dobre. Jest to czas planowego i wyważonego działania, czas ciepłych ubrań i przygotowaniado nadchodzącej zimy. Wszystko w przyrodzie kurczy się, opadają liście z drzew, zbierane są z pól i sadów owoce i warzywa, trawniki są coraz bardziej żółte.
Żyjąc zgodnie z porami roku możemy w prosty i skuteczny sposób zarządzać własnymi siłami.
Tak jak przyroda przechodzi w okres spokoju tak i my możemy wykorzystać czas jesieni, by dopasować do niej swój styl życia, by być zdrowym i czuć się dobrze ze sobą. Jesienią też możemy się cieszyć poprzez odpowiednią ilość snu lub spokojniejszy tryb życia.
Odżywianie dla zdrowia jesienią polega na uzmysłowieniu sobie bogactwa natury, obfitości owoców, warzyw, ziaren zbóż. Tak bardzo jesienią działają na nas i nasz apetyt ciepłe aromaty pieczonego i smażonego pożywienia. Szczególnie korzystne są pieprze i papryczki chili, które można wykorzystywać w ochronie dróg oddechowych podatnych na zachorowania jesienią. Inne pokarmy tego typu to rośliny z rodziny cebulowatych: czosnek, imbir, chrzan, cebula, kapusta, rzodkiew i biały pieprz. Ciemnozielone i złotopomaranczowe warzywa działają ochronnie na powierzchnie i błony śluzowe organizmu ze względu na dużą zawartość beta karotenu(prowitamina A). A są to: marchew, dynia, kabaczki , brokuły, pietruszka, kapusta włoska, rzepa, pokrzywa, wodorosty. Zielone pokarmy poprawiają również trawienie białek i tłuszczów.
Pamiętajmy też kiszonej kapuście, kiszonych ogórkach, porach, fasoli, jabłkach, gruszkach, śliwkach i winogronach.
Jeśli wzbogacimy naszą dietę w różne kasze, tak obfite na naszym rynku jak również ryż nieoczyszczony to taka dieta będzie wspomagać odporność organizmu.
Polecam jesienią dwa lub trzy gotowane posiłki dziennie, ponieważ dają uczucie przyjemnego ciepła, które zawsze poprawia nastrój. Ten sposób odżywiania należy oczywiście wzbogacić aktywnością fizyczną: spacery, siłownia, pływanie, joga - co kto lubi, wybór też jest bogaty.
Warto więc zauważyć jakim bogactwem jesteśmy otoczeni do nas należy decyzja co z nim zrobić.
Często gdy chcemy przezwyciężyć stres, chandrę, gdy chłodno i deszczowo mamy „ochotę” na alkohol lub coś słodkiego. Alkohol (zawiera mnóstwo cukru) na pewien czas zmniejsza niepokój i rozlużnia mięśnie. Czekolada , kakao, kawa, herbata zawierają kofeinę albo substancje bardzo do niej zbliżone. Czekolada i kakao zawierają teobrominę (kofeino podobną substancję), herbata teofilinę. Kiedy kofeina i podobne składniki przyjmowane są w nadmiernych ilościach rezultatem może być nerwowość, niepokój, bezsenność, lekki sen, zmienność nastrojów, różne rodzaje chorób serca, dolegliwości żołądkowe i jelitowe. Już zaledwie dwie filiżanki kawy pite regularnie powodują te objawy.
Uważam, że o wiele zdrowszą alternatywą niż spożywanie alkoholu czy czekolady jest wprowadzenie do diety produktów bogatych w magnez, których jesienią jest ogromny wybór: pełne ziarno zbóż, rośliny strączkowe, warzywa, glony, orzechy i nasiona.
Szczególną uwagę chcę zwrócić na ładnie nakryty stół i miłą atmosferę w trakcie jedzenia. Jeśli mamy na talerzu wspaniale przyrządzony, zdrowy posiłek a nie możemy go spożyć w spokoju to potrawa może być ciężko strawna. Z uczuciem spokoju ściśle wiąże się przeżuwanie. Jeśli w trakcie jedzenia nasze myśli i odczucia pozostają w ścisłym związku z tym co mamy na talerzu to jemy w spokoju, uważnie. Można wtedy zwrócić uwagę na fakt ile razy gryziemy pokarm przed przełknięciem (zalecane 30 razy), jak również możemy się skupić na smaku i czerpaniu przyjemności z jedzenia.








